Kamienie

Kamienie z Drogi do Nieba





Z wyjazdu do Gruzji w 2006 roku przywiozłem kilkanaście ciekawych kamieni.
W tym samym czasie trafiło do moich rąk czasopismo z reportażem z Góry Atos. Znalazłem tam kilka zdjęć niewielkich ikon malowanych przez mnichów na kamieniach.
Przypomniałem sobie, jak nad Dunajcem pomagałem Jerzemu Nowosielskiemu szukać płaskich kamieni, na których on potem malował ikony.
Wszystko to razem skłoniło mnie do użycia tych gruzińskich kamieni jako naturalnego podkładu malarskiego. Tak zaczęły powstawać niewielkie ikonki,
które moja córka Maria nazwała Kamienie z Drogi do Nieba.
 Namalowałem ich już kilkaset i ciągle jest potrzeba , żeby malować kolejne.




 
Od dwóch lat przywożę kamienie z plaży w Batumi, korzystając z tego że jeździmy tam co roku samochodem mogę ich przywieźć po kilkaset kilogramów.




Są one piękne, wielobarwne, przez setki lat toczone i szlifowane przez Morze Czarne, czasami wymagają minimalnej ingerencji malarskiej. W Sokołowsku malowałem na łupku, którym tam były kryte dachy, często też używam kawałków marmuru i kamienie półszlachetne.





Fot. Mirosław Rutkowski
To lubię...
 
"...pociąga mnie pewien poziom
doznań duchowych,
które mogą być sprowokowane
przeżyciami estetycznymi...
To przygoda nie tylko duchowa,
ale i emocjonalna...
To tak, jakbyśmy się przekonali,
że potrafimy latać..."
Jerzy Nowosielski
Reklama
 
Kilka słów...
 
Witam Przyjaciół i nie tylko...
Na tej stronie znajdziecie wiele informacji
o tym, co robiłem i co robię.
Trochę wspomnień z przeszłości,
ale przede wszystkim
najważniejsze projekty,
realizowane obecnie razem z przyjaciółmi.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających...
 
Dodaj do ulubonych
 
licznik 24684 odwiedzający
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=